Makaron konjac – z czym to się je?

Makaron konjac – z czym to się je?

makaron konjac

 

Jeśli kochacie makaron, a niekoniecznie możecie go jeść w ramach swojej diety, spróbujcie tego bezglutenowego i niskokalorycznego zamiennika.

Z czego powstaje makaron konjac?

Do produkcji makaronu wykorzystywana jest mąka konjac, uzyskiwana z korzenia rośliny Amorphophallus konjac (dziwidło Riviera). Zawiera ona błonnik rozpuszczalny – glukomannan. Często takie makarony mają również dodatek błonnika owsianego.

Wartości odżywcze pod lupą.

Ciężko tu mówić o wartościach odżywczych, ponieważ nie zawiera on węglowodanów, tłuszczu, znikoma jest też ilość białka.

Jedyne co ma, i to w ilości wartej wspomnienia, to błonnik.

Dokładne wartości na obrazku.

 

makaron konjac

Czy warto włączyć makaron konjac do diety?

Jest produktem naturalnym, bezglutenowym, niskoenergetycznym, nie zawiera sztucznych dodatków.

W badaniach przeprowadzonych nad glukomannanem wykazano, że jego spożycie redukuje poziom cholesterolu i trójglicerydów.

Duża zawartość błonnika sprawia, że jest trawiony powoli i na dłużej pozostawia uczucie sytości. Chłonąc wodę pęcznieje, sprawiając, że szybciej uzyskujemy uczucie pełności, co bezpośrednio przekłada się na zmniejszenie porcji.

Nie posiada własnego wyraźnego smaku, więc nadaje się jako dodatek do potraw słonych i słodkich.

Jest bardzo prosty do przygotowania. Producent podpowiada 3 sposoby:
– na zimno – przepłukujemy zimną wodą na sitku i gotowe
– gotowany – pierwszy krok jak wyżej, następnie zalewamy wrzątkiem na 5 minut
– smażony (mój ulubiony) – po przepłukaniu smażymy przez kilka minut, najlepiej bez tłuszczu.

Jak przechowywać makaron konjac?

Jeśli do potrawy nie wykorzystacie całego opakowania, pozostałą część makaronu należy zalać zimną wodą i włożyć do lodówki. Trzeba go spożyć w ciągu 2-3 dni. Produkt nie nadaje się do zamrażania.

Z całą pewnością sprawdzi się on jako urozmaicenie diety, zwłaszcza, że niemal “bezkarnie” można go dodać do już prawidłowo zbilansowanego posiłku.

Na koniec mała uwaga.

Wydawałoby się, że taki produkt to idealne rozwiązanie dla osób odchudzających się, ale jego spożycie w bardzo dużych ilościach może skutkować wzdęciem, biegunką, a opisywane były też przypadki blokady przewodu pokarmowego. Należy więc zachować zdrowy rozsądek i nie zastępować konjakiem większości posiłków. 🙂

Kiedy wypróbujecie ten makaron, koniecznie podzielcie się zdjęciem gotowej potrawy – wstawcie link w komentarzu pod tym wpisem lub oznaczcie mnie na Instagramie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *